7 rzeczy, które warto zachować w tajemnicy

0
125

Rosyjski badacz kultury wschodniej Wiaczesław Ruzow w swoim artykule zwrócił się do doświadczenia hinduskich mędrców. Rozważa on w nim, czym jest tajemnica i  czego warto nie mówić publicznie.

Postanowiliśmy spojrzeć na tę listę i z wieloma punktami śmiało możemy się zgodzić.

Pierwsze, o czym nie warto mówić, to o twoich daleko idących planach. Milcz tak długo, aż nie zostaną one zrealizowane. Dowolny nasz plan jest nieidealny i ma mnóstwo słabych punktów, które wystarczy nacisnąć i można łatwo je zniszczyć.

Drugie: nie należy dzielić się tajemnicą o swojej dobroczynności. Dobre uczynki są w obecnych czasach ogromną rzadkością i własnie, dlatego należy pilnować ich jak oka w głowie. Nie chwalcie się dobrymi uczynkami. Podobne zachowanie może doprowadzić do pychy, która raczej nie należy do najlepszych cech, nieprawdaż?

Trzecie: nie należy swój ascetyzm demonstrować publicznie. Nie opowiadajcie na prawo i lewo o swoich ograniczeniach w odżywaniu, śnie, w stosunkach seksualnych itp. Fizyczna asceza przynosi korzyści tylko wtedy, gdy idzie w parze wraz z jej emocjonalnym aspektem.

Czwarte, co warto przemilczeć, to własne męstwo i heroiczność. Wszyscy codziennie zderzamy się z różnego rodzaju próbami. Ktoś zderza się z próbami natury zewnętrznej, a ktoś wewnętrznej. Próby zewnętrzne są widoczne, dlatego ludzie otrzymują za nie nagrody, zaś próby wewnętrzne są niewidoczne, dlatego też i nagród nikt nie przyznaje.

Piąte, o czym warto milczeć, to własne duchowe oświecenie. Jest tylko wasze i nie ma potrzeby nikogo wtajemniczać. Możecie tego dokonać wówczas, gdy będzie to potrzebne nie tylko wam, ale i otaczającym was osobom.

Szóste, co też można zachować dla siebie, to domowe konflikty i życie rodzinne. Zapamiętajcie, że im mniej mówicie o swoich problemach w rodzinie, tym mocniejsza i bardziej stabilna będzie. Kłótnia jest uwolnieniem negatywnej energii, która nagromadziła się podczas relacji. Im więcej mówicie o swoich problemach, tym bardziej w nie wierzycie.

Siódme, czym nie warto się chwalić, to brzydkie słowa, które usłyszeliśmy od innych. Można na ulicy zabrudzić buty i można zabrudzić świadomość. Człowiek, który przychodząc do domu opowiada wszystko to, co głupiego usłyszał po drodze niczym nie różni się od człowieka, który przyszedł do domu i nie zdjął buty.

Autor: Вячеслав Рузов 

zdjęcie nat-geo.ru

 

ZOSTAW KOMENTARZ

Dodaj swój komentarz.
Proszę wpisz tutaj swoje imię.