Dlaczego kobiety krzyczą podczas seksu? Odpowiedź rozczaruje wielu mężczyzn

0
2582

Jak „powinna” się zachowywać kobieta podczas upojnej nocy, aby mężczyzna mógł mieć pewność, że jest jej dobrze, że wprost szaleje z rozkoszy? Jeśli wierzyć filmom – i tym pokroju „Kiedy Harry poznał Sally” czy „Seks w wielkim mieście”, i tym z portali dla dorosłych – odpowiednio zaspokajana kobieta jęczy, a czasem wręcz krzyczy. Im głośniej, tym lepiej. Cóż, to bzdura.

Naukowcy z dwóch brytyjskich uczelni wyższych – Uniwersytetu w Central Lancashire oraz Leeds – przeprowadzili badania na grupie 71 heteroseksualnych i aktywnych seksualnie kobiet w wieku 18-48 lat. Panie pytano m.in. o kwestie „dźwiękowe” podczas stosunku. Ich odpowiedzi mogą wprawić w konsternację niejednego faceta.

Okazuje się bowiem, że wiele kobiet hałasuje podczas seksu nie w momencie osiągania orgazmu lub dlatego, iż jest im aż tak dobrze, że nie potrafią pohamować wydobywającego się z ich gardeł okrzyku ekstazy. Nie. Panie krzyczą z zupełnie innego powodu.

Aż 66 procent z nich przyznało, że robi to w pełni świadomie i tylko po to, aby przyspieszyć moment kulminacyjny u swojego partnera. Ale to nie wszystko. Wiedząc, jak podobne jęki na niego działają, aż 87 procent pań robi to w celu… podniesienia przez mężczyznę własnej samooceny.

„Podczas gdy kobieta najczęściej przeżywa orgazm podczas gry wstępnej, najgłośniej zachowuje się później – tuż przed i po szczytowaniu partnera” – zauważają prowadzący badania naukowcy.

Reszta udzielonych przez panie odpowiedzi jeszcze bardziej może przygnębić. Okazuje się bowiem, że pozostałe powody, dla których kobiety wydają z siebie symulujące zadowolenie dźwięki, to m.in. znudzenie zbyt długo trwającym i dającym im zbyt mało satysfakcji stosunkiem, zmęczenie, a nawet ból lub dyskomfort.

Wychodzi więc na to, że panie niejednokrotnie jedynie udają, że jest im przyjemnie, aby nie zranić uczuć partnera. Jak zauważa cytowana przez CNN seksuolog Patty Brisben, kobiety tym samym popełniają poważny błąd.

Udawanie przez kobiety orgazmów utwierdza ich partnerów w przekonaniu, że wszystko robią właściwie, dostarczając swojej kobiecie spełnienia. A tak przecież nie jest. Tymczasem panie powinny używać tego narzędzia, jakim są jęki z przyjemności, w formie sygnalizatora swojego prawdziwego zadowolenia, a nie jako maskowanie jego braku” – podkreśla Brisben. „Kobiety uczą się w końcu brać odpowiedzialność za swoje potrzeby seksualne. Teraz pora, byśmy się odważyli być nawzajem dla siebie nauczycielami. Używajmy więc dźwięków, by powiedzieć partnerowi: stop, dalej, mocniej proszę”.

Źródło facet.wp.pl

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z przyjaciółmi tym, czego się przed chwilą dowiedziałeś!

ZOSTAW KOMENTARZ

Dodaj swój komentarz.
Proszę wpisz tutaj swoje imię.