Ślubne fotografie par LGBT: czy doczekamy się takich w Polsce?

0
425

Oto fotografie ukazujące nowożeńców ze środowisk LGBT. Na zdjęciach zostały uchwycone przeróżne emocje. Są łzy wzruszenia, niedowierzanie, euforia, radość, poczucie ekscytacji i niedowierzania. Ilustracje udowadniają tylko, że każdy niezależnie od wieku, pochodzenia i płci czuję potrzebę miłości. Okazywania i otrzymywania.

Czy my Polacy potrzebujemy jeszcze dużo czasu na akceptację podobnych sytuacji? Czy mimo znaczącego postępu, który poczyniliśmy w zostawianiu wolnej przestrzeni innym, która pozwala im być sobą, możemy nawet do takich czasów nie dotrwać? Jak myślicie?

Kobieta ubrana w kremową sukienkę obejmuje kobietę ubraną w garniturDwie kobiety i dwóch mężczyzn stojący we wspólnym objęciuDwóch mężczyzn idących pomiędzy ławkami wypełnionymi ludźmiDwóch mężczyzn opartych o siebie czołemDwie ciemnoskóre kobiety ubrane w suknie ślubne, jedna drugą obejmują w taliiNa zdjęciu jest dwóch dwudziestokilkuletnich mężczyzn. Jeden z nich ze wzruszenia zaczął płakać, a jego świeżo upieczony mąż troskliwie wyciera mu chusteczką łzy.Czarnobiałą fotografia dwoch mezczyzn bioracych własnie ślub. Nie widać po nich uczucia stresu, są wyraźnie w doskonałych humorach. Obydwaj są roześmiani jakby dopiero co któryś skonczył opowiadać dowcip.Dwie panny młode stoją przy ołtarzu, patrzą sobie w oczy, trzymają się kurczowo za ręcę i uśmiechają się szeroko do siebie wzajemnie wyraźnie zafascynowane faktem, że zostają żoną i żoną.Dwie przytulające się kobiety: jedna w białej, druga w czarnej suknii i kobieta w czarnej marynarce i czerwonej bluzce stojąca obokCzarno-biała fotografia przedstawiająca dwie starsze kobiety biorące ślubFotografia dwóch świeżoupieczonych nowożeńców. Dwóch męzczyzn. Jeden w ciemnym garniturze stara się ukryc łzy wzruszenia, drugi natomiast w jasnym garniturze stoi obok niego dodajac mu otuchy. Urocze.

Źródło hiro

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z przyjaciółmi na Facebooku tym, czego się przed chwilą dowiedziałeś!

ZOSTAW KOMENTARZ

Dodaj swój komentarz.
Proszę wpisz tutaj swoje imię.