Miała nadzieję, że kak będzie ładna to mama ją pokocha

0
332

Nastolatka tak pragnęła, żeby jej biologiczna matka ją pokochała, że zgodziła się dla niej na ogromne poświęcenie. Pod koniec długiej drogi jaką przeszła, żeby odzyskać urodę, wydarzyło się coś dramatycznego.

Katya Badaeva to 17-latka, która urodziła się z zespołem Goldenhara, charakteryzującym się jednostronnym niedostatecznym wykształceniem struktur twarzoczaszki (ucha, nosa, szczęki i podniebienia). Kiedy jej mama zobaczyła ją w szpitalu, była przerażona. Postanowiła porzucić ją, bo było jej wstyd pokazać się publicznie z takim dzieckiem.

„Tak bardzo chciałabym odnaleźć moją mamę”

Katya trafiła do specjalnej placówki. Dorastając skrycie marzyła, że kiedyś odnajdzie swoją matkę. Opiekunowie chorej dziewczynki postanowili jej pomóc. W końcu udało im się ją namierzyć. Nadezhda wychowywała 3 zdrowych synów. Kobieta była zaskoczona, że jej córka żyje, bo lekarze w szpitalu nie dawali jej dużych szans. Ku zdziwieniu wszystkich – ucieszyła się. Odwiedzała ją w domu dziecka i próbowała się do niej zbliżyć. Jednak, kiedy Katya poprosiła, żeby zabrała ją do siebie, odmówiła:

Mieszkam na wsi, tutaj ludzie dużo gadają. Powiedziałam jej, że może się do mnie wprowadzić, ale tylko pod jednym warunkiem. Musi przejść operację plastyczną, żeby wyglądała jak normalna dziewczyna.

Wyśmiewana latami dziewczyna tak pragnęła, by matka ją pokochała, że bez mrugnięcia okiem zgodziła się. Dziennikarze opisali całą sprawę. Do nastolatki zgłosił się jeden z najlepszych chirurgów plastycznych w Moskwie, Adrej Iszczenko. Mężczyzna chciał jej pomóc i obiecał, że nie weźmie od niej ani złotówki. Katya była wniebowzięta.

Nastolatka z mamą w reality show, dzięki któremu udało jej się znaleźć pomoc chirurga plastycznego

Na początku wszystko szło dobrze

Nastolatka przeszła kilka operacji i wszystko wskazywało na to, że uda się przywrócić jej normalne rysy twarzy. Niestety jedna z operacji okazała się tragiczna. Serce dziewczyny przestało bić. Lekarze przez ponad dwie godziny próbowali ją reanimować, ale bezskutecznie. Katya po kilku zabiegach wyglądała znacznie lepiej.

 „Nie popełniliśmy żadnego błędu!”

Adrej Iszczenko twierdzi, że zaistniała sytuacja była spowodowana arytmią serca dziewczyny, o której lekarze nie wiedzieli. Uważa, że zachowano wszelkie procedury i zasady bezpieczeństwa. Operacje odbywały się co 3 miesiące, a każda trwała maksymalnie 3 godziny. Sprawą zajmuje się rosyjska prokuratura.

Źródło missgorilla

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z przyjaciółmi na Facebooku tym, czego się przed chwilą dowiedziałeś!

ZOSTAW KOMENTARZ

Dodaj swój komentarz.
Proszę wpisz tutaj swoje imię.