5 wad pozycji misjonarskiej

0
843

Wbrew pozorom, pozycja misjonarska wcale nie jest taka uniwersalna, prosta i przyjemna, jak próbuje nam wmawiać Kamasutra i eksperci. Doświadczone pary wiedzą, że coś pozornie łatwego w praktyce okazuje się dość skomplikowane. Oto pułapki z jakimi możesz się spotkać kochając się ciągle w pozycji misjonarskiej.

1. To przejaw braku fantazji

Byle zrobić swoje i odbębnić partnerski obowiązek.

2. Musisz patrzeć mu w oczy.

Musisz przeszywać go wzrokiem albo zamknąć oczy na cały czas trwania aktu. To krępujące i rozpraszające.

3. Nie wiesz, co zrobić z rękami.

Możesz ewentualnie założyć ręce za głowę, ułożyć je wzdłuż ciała, tyle.

4. Liczy się waga partnera.

W pozycji misjonarskiej jego ciężar spoczywa prawie w całości na tobie. Kiedy waży za dużo, po chwili zacznie brakować ci tchu.

5. Zapomnij o orgazmie łechtaczkowym.

W pozycji klasycznej penetracja skupiona jest w niższej części pochwy.

Źródło kobiecyhumor

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z przyjaciółmi na Facebooku tym, czego się przed chwilą dowiedziałeś!

ZOSTAW KOMENTARZ

Dodaj swój komentarz.
Proszę wpisz tutaj swoje imię.