5 niesamowitych teorii zmieniających sens ulubionych filmów

0
243

Widzowie różnie  traktują wydarzenia w znanych filmach i nawet starają się znaleźć tam tajne znaki. Właśnie dzięki ich bogatej wyobraźni  pojawiają się najdziwniejsze teorie, które sprawiają, że oryginalny film staje się jeszcze  ciekawszy.

Oto są 5 szalonych teorii od  prawdziwych kinomanów, które  w całości zmieniają  sens filmów

Joker — weteran wojny

Właśnie w czasie wojny Joker z filmu „Mroczny rycerz” (2008) dużo dowiedział się o materiałach wybuchowych i broni palnej.  Po wojnie zostały mu blizny na twarzy i zaburzenia psychiczne.  W jednym z dialogów bohater zastanawia się nad obojętnością ludzi, kiedy „samochód ciężarowy z żołnierzami wyleci w powietrze” . Całkiem możliwe, że on cierpi na zespół stresu pourazowego.

James Bond – to nie konkretny człowiek, a imię zbiorowe dla różnych agentów.

Jeśli w bondianie są bohaterowie z imionami zbiorowymi „Q” i „M”, którzy starzeją się, umierają i zmieniają jeden drugiego, to   chyba możemy tę  zasadę stosować w stosunku do znanego agenta 007? Takie ma człowiek stanowisko pracy „James Bond”.   To, że bondowie w każdym odcinku piją martini i proszą  o „wstrząśnięte niemieszane” , – to po prostu etykieta korporacyjna, której trzeba przestrzegać.

Gandalf na samym początku chciał wysłać orłów do Mordoru

Fani i krytycy trylogii „Władca pierścieni” nie przestają zastanawiać się: dlaczego Gandalf nie wysłał orłów do Mordoru, żeby zniszczyć pierścień?  Zgodnie z jedna z teorii, on chciał tak zrobić, ale nie mógł zdradzić tego planu członkom bractwa, zanim nie okażą się od innej strony góry, gdzie zobaczy ich Oko Saurona. Przed tym jak padać do najgłębszych kopalni Morii, Gandalf wspomniał o tym i wykrzyknął „Fly, you fools” , co dosłownie oznacza: „ Lećcie, głupcy”. Niestety nikt go nie zrozumiał.

Neo-maszyna, a Zion – jeszcze jeden poziom wirtualnej rzeczywistości

Sens trylogii „Matrix” (1990-2003) w ogóle jest trudny do zrozumienia,  ciężko się połapać i bez wymyślania dodatkowych teorii. Kinomani jednak uważają inaczej.  Postanowili, że Neo – to maszyna, a podziemne miasto  Zion – ostatnie miasto ludzkie,  – niczym ostatni poziom wirtualnej symulacji wymyślonej (uwaga!) przez ludzi, żeby kontrolować takie skomplikowane technologie. Uhhh, to tyle.

Hogwarts nie istnieje, magiczny świat jest tylko w wyobraźni Harry’ego Pottera

Niektórzy fani filmów o Harrym Potterze uważają, że samotny, zamknięty w piwnicy, nielubiany przez innych chłopiec,  po prostu wymyślił ten magiczny świat, Hogwards, przyjaciół i liczne przygody, żeby ukryć się przed szarą rzeczywistością.  W wymyślonym świecie zrobił z siebie najważniejszego człowieka – chłopca, który ocalał! … w przeciwieństwie do jedo zdrowych zmysłów

Źródło: adme

ZOSTAW KOMENTARZ

Dodaj swój komentarz.
Proszę wpisz tutaj swoje imię.