Test, który pomoże Ci postawić kropki nad i

0
154

Najczęściej o śmierci lub o życiu po śmierci zastanawiamy się tylko w krytycznych sytuacjach.  W cudny sposób przetrwaliśmy w katastrofie, lekarze mówią, że nie ma szans na udaną operację itp. W taki moment odbywa się tzw.przewartościowanie wszystkich wartości. Większość ludzi jednak nigdy nie okazuje się w takiej sytuacji.  Może nie warto coś takiego przeżywać, a zastanowić się i zdecydować, co dla Ciebie najważniejsze?

Wybierz cztery słowa, którymi mógłbyś siebie opisać, co dla Ciebie jest ważne. To może być narodowość, zawód, gender, status w rodzinie, wyznanie, hobby itd. Na przykład mężczyzna, mąż, pisarz, liberał. Lub kobieta, zawodniczka, katoliczka, polka.

Teraz wyobraź, że jesteś w jakiejś niebezpiecznej dla Ciebie sytuacji i z jednego określenia siebie musisz zrezygnować dla własnego bezpieczeństwa. To może być cokolwiek. Możesz zrezygnować z narodowości, zawodu, wyznania itp. Co zostało?

Potem musisz zrezygnować z czegoś, żeby sie wzbogacić. Innymi słowy, co jesteś gotów sprzedać, żeby do końca życia być bogatym człowiekiem?

Zostały dwie cechy. Dzień przed śmiercią pojawia się anioł i informuje, że masz stać przed Panem Bogiem na sądzie, ale przyjść tam tylko z jednym opisującym Ciebie słowem.

Z czym przyjdziesz?

Przynosisz swoją narodowość? Wyznanie? Zawód? Miłość do rodziny? Z czym przyszedłeś, to dla Ciebie najważniejsze. Chyba ważne jest to, z czym stoisz przed Panem Bogiem?

Przyjdziesz z zawodem, a Pan Bóg powie: „Całe życie oddałeś profesji, a to tylko sposób na zarabianie pieniędzy, czy jesteś najlepszy w tym, co robisz i czy zarobiłeś tyle, ile chciałeś?”

Przyjdziesz z wyznanie, a Pan Bóg powie: „Całe życie oddałeś na drogę do mnie, ale i tak jesteś przede mną.  Naprawdę byłeś taki pobożny?”

Przyjdziesz z narodowością, a Pan Bóg powie: „Całe życie oddałeś na świadomość tego, że jesteś przedstawicielem jednego z narodów na świecie, a takich tysiące? Nie znalazłeś lepszego zajęcia dla siebie?”

Jeśli nie przyjdziesz z którymś z tych określeń, to może one nie są dla Ciebie ważne? A może wręcz odwrotnie, one przeszkadzają Ci iść do Boga albo po prostu być szczęśliwym?

ZOSTAW KOMENTARZ

Dodaj swój komentarz.
Proszę wpisz tutaj swoje imię.