Zgadnij, dlaczego inspektor nie uwierzył zatrzymanemu

0
323

Inspektor Varnike został wezwany i przybył na dzworzec kolejowy. Tam już czekał na niego posterunkowy, który pilnował dwóch kłócących się ludzi.

– Panie inspektorze, przysięgam – nie kradłem tej walizy! To nieporozumienie- wszystko przez to, że byłem jakiś rozproszony – od razu wyjaśnił jeden z mężczyzn.

– Proszę się nie stresować! Wysłucham każdego – odpowiedział Varnike.  Najpierw chciałbym posłuchać poszkodowanego.

– Jechałem z tym mężczyzną w jednej kuszetce – zaczął opowiadać poszkodowany. – Kiedy wsiadałem do pociągu , od razu zauważyłem, że półki bagażowe zajęte, a miejsce dla bagażu było tylko nad tym człowiekiem. Tam zostawiłem swoją walizę.

Podczas podróży gadaliśmy sobie. Opowiedziałem koledze, że jadę do syna i wiozę mu prezent- album z cennymi znaczkami, który zbierałem od wielu lat. Syn też jest pasjonatem filatelii, dlatego postanowiłem oddać mu swoją kolekcję. To tysiące znaczków, które kosztują bardzo dużo!

Potem poszliśmy spać. Kiedy się obudziłem, zauważyłem, że moja waliza stoi nie tam, gdzie ją zostawiałem. Otworzyłem i zobaczyłem, że ona napakowana miękkimi zabawkami! Całe szczęście, że ten łajdak  nie zdążył uciec daleko, a ja z kolei szybko go dogoniłem!

– Jak pan, śmie mnie oskarżać o kradzież? – nie wytrzymał oskarżony. – Po raz dziesiąty już powtarzam panu – po prostu pomyliłem walizy. Proszę zobaczyć, panie Inspektorze – są identyczne!

– Mimo wszystko, muszę pana zatrzymać, – odpowiedział inspektor.

Na podstawie czego inspektor Varnike doszedł do wniosku, że  mężczyzna próbował jednak ukraść bagaż , a nie pomylił walizy?

 

 

ZOSTAW KOMENTARZ

Dodaj swój komentarz.
Proszę wpisz tutaj swoje imię.