7-latka urodziła dziecko na ulicy, po tym jak nie chcieli jej przyjąć w szpitalu!

0
558

Indie nazywane czasami są „krajem trzeciego świata”. Po przeczytaniu tego artykułu zrozumiecie dlaczego.

17-latka z Indii zaszła w ciążę z mężczyzną z wioski.

Mężczyzna odszedł od dziewczyny i nie chciał pomagać w wychowywaniu dziecka. Kiedy o całej sytuacji dowiedziała się jej rodzina, dziewczyna została wyrzucona na bruk. Twierdzili, że przyniosła im wstyd. Według zeznań świadków, 17-latka była zmuszona żyć na ulicy przez 4 miesiące.

Kiedy zaczął się poród poszła do lokalnego szpitala. Jednak nie została przyjęta

Około godziny 19 dziewczyna poczuła skurcze porodowe. Udała się więc do lokalnego szpitala prosząc o pomoc. W szpitalu jednak odmówili jej pomocy. Uzasadnili to tym, że jest niepełnoletnia i nie ma z nią jej opiekuna prawnego.

O 5 rano urodziła córkę na ulicy 30 metrów od szpitala

Przechodzień zauważył kobietę w zakrwawionych ubraniach trzymającą dziecko ciągle połączone pępowiną. Od razu podniósł alarm i poinformował policję. W szpitalu jednak ponownie odmówiono przyjęcia. W końcu jedna w lekarek wyszła i przecięła pępowinę. Po jakimś czasie mieszkańcy, którzy byli oburzeniu działaniami szpitala, przekonali do przyjęcia matki z dzieckiem na oddział.

Obecnie stan tej dwójki jest dobry i zostali przeniesieni do schroniska dla kobiet

Źródło odkrywcze

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z przyjaciółmi na Facebooku tym, czego się przed chwilą dowiedziałeś!

ZOSTAW KOMENTARZ

Dodaj swój komentarz.
Proszę wpisz tutaj swoje imię.