Ważyła 35 kilogramów i bała się nawet wypić wodę. Dzisiaj wygląda już dużo lepiej, ale nadal nie lubi patrzeć w lustro!

0
212

Anoreksja to bardzo groźna choroba. Zaburzenia odżywiania mogą doprowadzić do wielu chorób, a w efekcie do śmierci. Leczenie tej przypadłości niestety jest bardzo trudne.

Często obserwujemy, jak młode dziewczyny obsesyjnie dążąc do szczupłej sylwetki wpadają w paranoję i głodzą się, żeby szybko stracić na wadze. Niestety jest to początek poważnych zaburzeń odżywiania, które zwykle kończą się anoreksją lub bulimią.

Najbardziej skrajny przypadek

Julia Janssen dosłownie była na granicy śmierci. Kiedy jej waga osiągnęła przerażająco niski próg 35 kilogramów, rodzina i lekarze zaczęli drżeć o jej życie. Kobieta bała się nawet zbliżać do jedzenia, żeby nie wchłonęło się do jej organizmu przez skórę!

Wszystko zaczęło się kiedy miała 16 lat i zauważyła, że jej ciało się zmienia. Nie chciała pogodzić się z kolejnym etapem w swoim życiu, a anoreksja była dla niej pewną formą ucieczki, przed tym, co miało nadejść. Nie sądziła, że to wszystko zabrnie tak daleko.

Zaburzenia odżywiania wiążą się zwykle z problemami psychicznymi. To właśnie w głowie rodzi się problem, który dopiero później widać na zewnątrz. W walce z anoreksją zawsze powinien być obecny psycholog specjalista, który pomoże takiej osobie pokonać strach przed jedzeniem.

Wycieńczona do granic możliwości

Każda, nawet najprostsza czynność, była dla niej ogromnym wysiłkiem. Włosy kobiety wypadały garściami, a jej skóra zrobiła się sina. Raziły ją ubrania, które ocierając się o cienką skórę Julii, sprawiały jej ogromny ból. Nieustannie było jej zimno, dlatego nawet latem nosiła ciepłe ubrania i wełnianą czapkę. Omdlenia były już na porządku dziennym. Dodatkowo Julia cierpiała na niewydolność serca, które w każdej chwili mogło przestać bić.

Poprawa

Julia zdała sobie sprawę z tego, że to już ostatni moment, żeby się uratować i zgodziła się na rozpoczęcie leczenia. Dzięki pomocy specjalistów, udało jej zacząć normalnie jeść, co sprawiło, że przytyła kilka kilogramów. Chociaż nadal jest bardzo chuda, jej ciało wygląda dzisiaj znacznie lepiej. Niestety nadal nie potrafi racjonalnie się odżywiać i żyje w ciągłym strachu. Zanim zmiany zajdą też w jej głowie, musi minąć jeszcze bardzo dużo czasu.

Patrzy w lustro i nie podoba jej się, to co tam widzi

Każdy dzień jest dla niej kolejnym wyzwaniem. Nadal musi walczyć z jadłowstrętem i wspomnieniami z przeszłości. Ma świadomość tego, ile krzywdy wyrządziła anoreksja w jej życiu. Julia ma także wyrzuty sumienia, że sprawiła tyle bólu swojej wspaniałej rodzinie. Mimo wszystko cieszy się, że znowu przejęła kontrolę nad własnym życiem i chce teraz zawalczyć o swoją przyszłość.

Trzymamy za nią mocno kciuki! Udostępnij jej motywującą historię swoim znajomym!

Źródło missgorilla

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z przyjaciółmi na Facebooku tym, czego się przed chwilą dowiedziałeś!

ZOSTAW KOMENTARZ

Dodaj swój komentarz.
Proszę wpisz tutaj swoje imię.